- Czuję, że mam jeszcze w sobie coś, co mogę dać tej reprezentacji - mówił w programie "Dzień dobry TVN" Bartosz Kurek. Tym samym dał do zrozumienia, że mimo iż w tym sezonie nie znalazł się w kadrze Nikoli Grbicia, nadal z niej nie zrezygnował. W wywiadzie padło również pytanie o jego dalszą przyszłość klubową. Atakujący powiedział wprost, gdzie zagra w przyszłym sezonie. Dla wielu może to być spore zaskoczenie.
Fot. Konrad Kozłowski / Agencja Wyborcza.pl
"To był wyjątkowy sezon. Pełen emocji, nowych doświadczeń, walki do samego końca i ludzi, których długo nie zapomnę. Nie zakończył się takim wynikiem, jakbyśmy chcieli, ale może to dobrze, bo motywacji do poprawy nam na pewno nie zabraknie... Japonia zawsze była naszym domem z dala od domu, a Tokio z dnia na dzień stało się jednym z ulubionych miejsc ever. Do zobaczenia" - napisał na początku maja na Instagramie Bartosz Kurek. Wielu kibiców odebrało to jako pożegnanie z ekipą Tokio Great Bears, w której spędził ostatni sezon. Rzeczywistość okazała się jednak nieco inna.
Zobacz wideo Żelazny: Strzał desperacji Wiśniewskiego przypudrował rzeczywistość
To tam zagra Bartosz Kurek w kolejnym sezonie. "Wracam"







