Ekranizacja pikantnej powieści dame Jilly Cooper z lat 80., kino społeczne od braci Dardenne i dwie kobiety snujące się po Warszawie.

Jessica, Perla, Julie, Ariane i Na?ma. Co je łączy? Wszystkie są nastoletnimi matkami, mieszkają w schronisku, które pomaga im odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Choć mogły usunąć ciąże, każda urodziła z innego powodu, każda postanowiła iść inną drogą.

Dzieci, które mają dzieci, to nie jest łatwy widok. Ale bracia Dardenne, specjaliści od kina społecznego, nie robią z tego sensacji. Z czułością, pozbawioną jednak czułostkowości, towarzyszą swoim bohaterkom. Jessica chce przed urodzeniem córki poznać swoją mamę, która oddała ją do domu dziecka, bo też urodziła jako nastolatka. Perla ma chłopaka, którego kocha i chce z nim i ich synkiem Noe zamieszkać, ale chłopak coraz częściej nie odbiera jej telefonów. Julie była bezdomną narkomanką, ale spotkała chłopaka, przestała ćpać i zaszła w ciążę. Mała Mia dała jej nadzieję na dom. 15-letnia Ariane urodziła Lili, bo matka nie pozwoliła jej na zabieg, ale chce oddać małą do adopcji. Na?ma, wyrzucona z domu przez rodziców, i jej maleńka Selma wyprowadzają się do mieszkania socjalnego. Dziewczyna dostała się na kurs i spełni swoje marzenie – będzie pracować na kolei.