Dopiero biegnąc nocą przez Wrocław, zrozumiałam fenomen tego półmaratonu, który szybko stał się największym w Polsce. Oby jednak rekordowa skala nie zniszczyła jego atmosfery.

W Nowej Zelandii biegacze pokonują 21 kilometrów przez Hobbiton - plan filmowy zbudowany pod "Władcę Pierścieni". We francuskim Bordeaux mają na trasie maratonu punkty z lokalnym winem. W USA uczestnicy przebrani za postaci z bajek biegną przez park Disneya.

Wrocław postawił na coś prostszego – bieg nocą przez miasto. To dopomogło, by stworzyć największy półmaraton w Polsce i jeden z największych w Europie.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny