2 czerwca 2026, 17:55

- Prezydent Karol Nawrocki powinien zawnioskować o objęcie ochroną tej nieruchomości - powiedział we wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka, odnosząc się do interwencji służb po fałszywym wezwaniu na ten adres.

Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

23 maja służby, po fałszywym alarmie, siłowo weszły do mieszkania w Gdańsku, należącego w połowie do prezydenta, a w drugiej do jego matki. Państwowa Straż Pożarna podała, że do służb wpłynęły dwa zgłoszenia. Pierwsze wskazywało na możliwość pożaru oraz zagrożenia życia osób znajdujących się w mieszkaniu. Drugie, późniejsze, nagłego zatrzymania krążenia u osoby mającej przebywać w tym lokalu.

Poinformowano, że po przybyciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o siłowym wejściu do lokalu, który okazał się pusty. Tego samego dnia późnym wieczorem w MSWiA odbyła się pilna narada służb pod przewodnictwem szefa resortu Marcina Kierwińskiego. Dzień po incydencie premier Donald Tusk zwołał z kolei odprawę z udziałem ministrów i przedstawicieli służb.