2 czerwca 2026, 13:13

Do nietypowej sytuacji doszło w Komendzie Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Mężczyzna zgłosił kradzież swojego samochodu marki Dodge, uruchamiając, policyjne procedury związane z poszukiwaniem pojazdu. W trakcie wyjaśniania sprawy okazało się jednak, że do żadnego przestępstwa nie doszło.

Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

31 maja około godziny 21 do komendy miejskiej w Gorzowie Wielkopolskim zgłosił się mężczyzna, który poinformował o rzekomej kradzieży samochodu. Twierdził, że jego Dodge miał zniknąć z jednej z gorzowskich ulic w ciągu ostatnich dni poprzedzających zgłoszenie. Funkcjonariusze od razu przystąpili do działania i zebrali niezbędne informacje dotyczące auta, aby jak najszybciej zarejestrować je jako utracone. W tej sytuacji dane pojazdu zostały przekazane patrolom pełniącym służbę na terenie miasta.

Zobacz wideo Złodziej samochodów polował w kościele. Kradzież podczas mszy nagrał monitoring