Sekundy decydowały o życiu rannych po wypadku na drodze. Gdy śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przygotowywał się do lądowania, w pobliżu pojawił się dron. Niewielka maszyna mogła doprowadzić do katastrofy. Sprawa została zgłoszona policji.

Do wypadku doszło w sobotę rano na gminnej drodze, prowadzącej z Trybsza do Czarnej Góry. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie kilka minut po godzinie 9. Na miejsce skierowano strażaków, zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Ratownik 6.

W wypadku ucierpiały trzy osoby. Dwie zostały przewiezione do szpitala karetkami, natomiast trzeci poszkodowany wymagał szybkiego transportu lotniczego. To właśnie wtedy doszło do sytuacji, która mogła zakończyć się tragedią.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny