W Piotrowicach mają żal do urzędników, że pozwalają kolejnym deweloperom inwestować w okolicy. - Rozumiemy irytację mieszkańców, ale by miasto mogło działać inaczej, Sejm musiałby uchwalić nowe prawo - mówi rzeczniczka UM Katowice.
Mowa o kwartale ulic Żurawiej, Jankego i Sobocińskiego w katowickiej dzielnicy Piotrowice. Kilka lat temu przy Sobocińskiego powstał blok, choć okoliczni mieszkańcy go nie chcieli. Nie udało się zatrzymać budowy, więc teraz nad ich jednorodzinnymi domkami dominuje kilkupiętrowiec.
Teraz mieszkańcy mówią: dość. Jedną z osób, której dom ma zostać zasłonięty przez planowany blok, jest Iwona Świerczek. - Odkąd deweloperzy zainteresowali się naszą dzielnicą, jest tylko gorzej. Bardzo żałuję, że przed laty nie zareagowałam na budowę bloku, który znacznie wystaje ponad nasze domy i przyniósł tylko zmartwienia - mówi. Jakie?
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny











