Koleje Dolnośląskie przewożą ponad 25 mln pasażerów rocznie. Jest to pierwsza kolejowa spółka samorządowa w Polsce budowana od podstaw. Od początku zakładano systematyczne inwestycje we własny tabor i bazę techniczną, do tego doszły linie kolejowe przejmowane przez urząd marszałkowski i zarządzane przez samorządowy podmiot.

W marcu tego roku Koleje Dolnośląskie przewiozły ponad 2,5 mln pasażerów. To nowy rekord. Z usług regionalnego przewoźnika skorzystało ok. 150 tys. podróżnych więcej niż w poprzednim rekordowym miesiącu, czyli październiku 2025 roku.

Rocznie KD obsługują ponad 25 mln pasażerów. W tym roku może to być już prawie 30 mln. Dla porównania: np. w 2009 roku pociągi KD przewiozły ok. 334 tys. podróżnych. Wtedy jednak obsługiwano połączenia przede wszystkim na liniach lokalnych. W 2012 roku po raz pierwszy liczba pasażerów KD przekroczyła 1 milion rocznie, a już w 2015 przewoźnik odnotował ponad 5 mln podróżnych, by w 2019 roku, czyli w ostatnim przed pandemią, osiągnąć ponad 14 mln. To pokazuje, jak dynamicznie rozwijała się spółka.

Koleje Dolnośląskie obsługują coraz większą liczbę połączeń w regionie. Docierają również do niektórych miast w trzech ościennych województwach: lubuskim, wielkopolskim oraz opolskim. Dlatego przewoźnik musi systematycznie inwestować w tabor. Obecnie ma do dyspozycji już prawie 100 pociągów, ale nowych pojazdów nadal będzie przybywać. Pod koniec tego roku flota KD powiększy się do 108 pociągów. Gdy spółka została założona i w grudniu 2008 roku uruchomiła pierwsze połączenia, do dyspozycji miała tylko pięć szynobusów.