Od piątkowego poranka trwa akcja odławiania dwóch łosi, które chodzą po Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. Zamknięto część bram, jest apel, by na cmentarz nie przychodzić.

O akcji odławiania łosi i związanym z tym zamieszaniem, poinformował w piątek rano szczeciński magistrat.

- Zwierzęta zostały zauważone w nocy - informuje Paulina Łątka z magistratu. - Nie wiadomo jak tam trafiły. Na miejsce wezwano służby i łowczych. Zwierzęta są bardzo wystraszone, obecnie trwa ich poszukiwanie. Wjazd samochodów na cmentarz został ograniczony jedynie do konduktów pogrzebowych. Zamknięte są też bramy od ulicy Mieszka I. Ze względów bezpieczeństwa prosimy mieszkańców o powstrzymanie się od wizyt na cmentarzu do odwołania.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny