Po spędzeniu 30 godzin na morzu, Dong Guangping, były policjant i działacz praw człowieka, został zatrzymany w Korei Południowej. To już jego czwarta próba połączenia się z rodziną, która otrzymała azyl w Kanadzie.
W poniedziałek 25 maja południowokoreańscy rybacy zauważyli niezidentyfikowaną łódź i zgłosili to władzom. Na łodzi znaleziono obywatela Chin nazwiskiem Dong Guangping.
W środę południowokoreańska straż przybrzeżna poinformowała BBC, że Dong jest objęty dochodzeniem w sprawie podejrzenia naruszenia przepisów imigracyjnych, a jego sprawa zostanie przekazana prokuraturze.
Jest prawdopodobne, że Pekin będzie próbował wywrzeć presję, aby Seul zwrócił uciekiniera. Prezydent Lee Jae Myunga od objęcia urzędu w zeszłym roku stara się naprawić stosunki swojego kraju z Chinami. Deportacjami zakończyły się poprzednie próby ucieczki Donga, do Tajlandii i Wietnamu.
skrót wydarzeń dnia










