27 maja 2026, 19:13
W środę (27 maja) Wojskowy Sąd Garnizonowy w Lublinie zadecydował o uniewinnieniu Karola S. - Według sądu, każdy żołnierz ma konstytucyjny i ustawowy obowiązek obrony granic ojczyzny. - Pogląd prokuratury był całkowicie chybiony - powiedział sędzia Radosław Hunek. Wyrok jest nieprawomocny.
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja wyborcza.pl
Żołnierza oskarżono o przekroczenie uprawnień, a także narażenie osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Według ustaleń Karol S. oddał 12 strzałów z broni służbowej przy granicy z Białorusią, gdzie znajdowali się migranci i inni funkcjonariusze. 25-latek od początku nie przyznawał się do winy.
Sąd w Lublinie uniewinnił Karola S. "Gdyby tego chciał, ktoś by zginął"Według argumentacji sądu każdy żołnierz ma konstytucyjny i ustawowy obowiązek obrony granic ojczyzny. Zgodnie z art. 11. ustawy o obronie ojczyzny Siły Zbrojne w takich sytuacjach mają prawo stosowania środków przymusu bezpośredniego, użycia broni i innego uzbrojenia "w sposób adekwatny do zagrożenia". - Zdaniem sądu pogląd prokuratury był całkowicie chybiony – dodał sędzia.














