Na to wskazuje badanie autorstwa naukowców z Chin. Do nowych gatunków komarów i roznoszonych przez nie chorób będziemy musieli się przyzwyczaić przez zmiany klimatu.

Obecnie wirus chikungunya występuje w 139 krajach obejmujących wspólnie trochę ponad jedną piątą powierzchni wszystkich lądów. To kraje znajdujące się w rejonach tropikalnych i subtropikalnych Afryki, Azji i obu Ameryk.

Do Europy przywożą go ludzie zakażeni podczas wyjazdów na te kontynenty i ukłuci przez komary z rodzaju Aedes.

Choroba wywoływana przez wirus chikungunya (nazywająca się tak samo) objawia się wysoką gorączką, bólem stawów, mięśni, pleców i głowy oraz wysypką, nudnościami i zmęczeniem. Jej nazwa pochodzi z języka Makonde używanego w południowo-wschodniej Tanzanii i północnym Mozambiku. Oznacza bycie wykrzywionym.

skrót wydarzeń dnia