Z odsieczą miastu ruszyły oddziały wojska polskiego, a w ich szeregach młody porucznik Wojciech Jaruzelski.
27 maja 1946 roku w stacjonującym w Hrubieszowie 5 pułku piechoty zorganizowano zawody sportowe. Żołnierze rywalizowali ze sobą w biegu sztafetowym, jeździe na rowerze i konnej. Zwycięska drużyna sztabu pułku otrzymała okolicznościowy dyplom oraz 500 zł nagrody. Koszarową sielankę przerwały 28 maja o godz. 1.20 silne wybuchy i serie broni maszynowej – to połączone siły AK-WiN oraz UPA uderzyły na Hrubieszów.
Początkiem tych wydarzeń było zawarte rok wcześniej porozumienie o nieagresji i ograniczonej współpracy pomiędzy polskim i ukraińskim podziemiem na Lubelszczyźnie. Wobec wspólnego wroga dotąd prowadzący ze sobą bezwzględną walkę partyzanci postanowili zawrzeć sojusz. Wygasił on wzajemne napady na ludność cywilną i pozwolił obu stronom skuteczniej prowadzić walkę z władzą komunistyczną. 1 kwietnia 1946 roku Polacy zgłosili propozycję, by zrobić krok dalej i wspólnie uderzyć na Hrubieszów. Ukraińcy po pewnych wahaniach zaakceptowali plan.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.















