Mentzen ma rady dla młodych: - Jak mają dwadzieścia parę lat albo mniej, to powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i pić alkohol - twierdzi.
Sławomir Mentzen prowadzi już kampanię wyborczą: objeżdża Polskę, dużo mówi o sobie, radzi, jak żyć. Parę dni temu w Świebodzinie takiej oto rady udzielił siedemnastolatkowi, który dociekał, jak zachować równowagę między życiem prywatnym a rozwojem.
Mentzen (rocznik 1986, mąż, ojciec trójki dzieci): „Często się młodzi ludzie mnie pytają, co oni w życiu powinni robić. Odpowiadam, że jak mają dwadzieścia parę lat albo mniej, to powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i pić alkohol. Badania statystyczne pokazują, że ludzie palący papierosy i pijący alkohol zarabiają więcej, bo są w stanie poznać więcej ludzi. Na papierosie kogoś poznają, wyjdą do pubu - kogoś poznają. To jest naprawdę cenne. Jest taka zależność, że współcześnie młodzi ludzie mają bardzo mało dzieci, bardzo rzadko wchodzą w związki, nie socjalizują się. I to też jest skorelowane z tym, że obecnie młodzi ludzie bardzo mało piją alkoholu. Wydaje mi się, że to jest konsekwencja tego, że skoro nie piją, to nie mają gdzie kogoś poznawać, więc go nie poznają, a na końcu nie ma z tego dzieci. W związku z czym nie wydaje mi się, żeby to było słuszne, to, co obecnie robią młodzi ludzie".















