Zakopane rozpoczyna ofensywę promocyjną, skierowaną do Słowaków, Czechów i Węgrów. Miasto chce wykorzystać zmieniające się trendy w europejskiej turystyce.
Jeszcze kilka lat temu wielu mieszkańców Podhala postrzegało pobliskie regiony Słowacji jako bardziej uporządkowaną i nowocześniejszą część Tatr. Dziś sytuacja zaczyna się odwracać.
Coraz więcej Słowaków przyjeżdża do Zakopanego, nie tylko na jednodniowe zakupy, ale także na weekendowe i kilkudniowe pobyty. Dane branży hotelarskiej pokazują wyraźnie, że trend jest coraz mocniejszy.
- W sezonie zimowym goście ze Słowacji, Czech i Węgier stanowili ponad dwadzieścia procent wszystkich gości w Zakopanem. To naprawdę dużo - słyszymy w branży hotelarskiej. W sezonie zimowym udział słowackich turystów jest nieco mniejszy, ale nadal zauważalny. - To około pięć procent wszystkich odwiedzających. W skali Zakopanego to i tak ogromna liczba - podkreślają hotelarze.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.














