Wszystkie założenia realizowane są zgodnie z planem - mówi Michał Dębowski, miejski konserwator zabytków, który oglądał postęp prac w dawnej olejarni. W nieznanej dotąd kondygnacji piwnicznej odkryto ciekawy kanał oddymiający.

Stara olejarnia przy ulicy Dębogórskiej na Golęcinie to jeden z ciekawszych przykładów architektury przemysłowej w Szczecinie. Cenny, bo w minionych 30 latach część takich obiektów została niestety rozebrana. Tak stało się na przykład z cukrownią na Gumieńcach, która w pierwotnych planach miała być elementem nowego osiedla mieszkaniowego.

Ceglany budynek pochodzi z lat 80. XIX w. Był częścią kompleksu olejarni firmy Stettiner Ölwerke A.G., który znacznie wykraczał poza obecne granice nieruchomości. Fabryka została częściowo zniszczona w czasie wojny. Przetrwał główny gmach, ale został ograbiony z wyposażenia przez wojska radzieckie. Jego powojenna historia to m.in. fabryka szczotek i odlewnia metali prowadzona przez spółdzielnię Metalo-Port. W 1997 roku stara fabryka została opuszczona.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.