22 maja 2026, 13:53
20-latka i 31-lartek usłyszeli zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej dwunastoletniego chłopca i spowodowanie u niego obrażeń na czas poniżej siedmiu dni. Grozi im do dwóch lat pozbawienia wolności.
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Do ataku na chłopca doszło w poniedziałek, 18 maja, przy ulicy Szerokiej w centrum Bytowa w województwie pomorskim. Lokalny portal iBytów.pl następnego dnia opublikował nagranie, które miało pokazywać zdarzenie. Widać było na nim dwóch chłopców na rowerach, a w pobliżu jeszcze dwie osoby. W pewnym momencie mężczyzna machnął bluzą w kierunku dziecka. Próbował także wyrwać mu rower.
Po chwili do dwunastolatka podbiegła kobieta i wywiązała się szarpanina. Mężczyzna miał także spuszczać powietrze z kół roweru dziecka. - Co wy robicie? - słyszymy krzyk chłopca na nagraniu. Świadek całego zajścia wezwał na miejsce policję. - Na miejscu nasi policjanci wylegitymowali małoletniego, ustalili świadków. Kolejnego dnia matka chłopca złożyła zawiadomienie w sprawie naruszenia jego nietykalności. To jest tryb prywatnoskargowy, ale my wystąpiliśmy do prokuratury z wnioskiem o ściganie tego czynu z urzędu - powiedział Gazeta.pl oficer prasowy Komendanta Powiatowej Policji w Bytowie, sierż. szt. Dawid Łaszcz.
















