Chłopiec wpadł do oczka wodnego na terenie żłobka. Mimo reanimacji, nie udało się go uratować. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie, opiekunki zostały zatrzymane.
W środę 20 maja, około 16.20 dyżurny komisariatu w Ząbkach otrzymał zgłoszenie, że na terenie jednego z okolicznych żłobków prowadzona jest reanimacja dwuletniego chłopca. Jak ustaliła "Wyborcza", chłopiec wpadł do oczka wodnego.
- Funkcjonariusze byli na miejscu już po pięciu minutach. Przejęli od opiekunek reanimację dziecka. Niebawem pojawili się ratownicy, którzy przez kolejne kilkadziesiąt minut usiłowali przywrócić dziecku czynności życiowe. Tuż po godzinie 17 stwierdzili zgon - referuje młodszy aspirant Paweł Chmura z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Ogłoszenie Płatne












