Sąd Najwyższy uznał, że publiczne szpitale nie mogą korzystać z prawa restrukturyzacyjnego. Dla wielu zadłużonych placówek oznacza to koniec szans na układ z wierzycielami.
Sąd Najwyższy rozstrzygnął sprawę szpitala w Lesku. Orzeczenie ma jednak znaczenie dla wszystkich publicznych placówek działających na podstawie ustawy o działalności leczniczej.
Szpital w Lesku ma dług sięgający prawie 140 mln zł, z czego niemal 80 mln zł to zobowiązania wobec parabanku BFF. Placówka próbowała przeprowadzić restrukturyzację. Gdyby się to udało, możliwe byłoby częściowe umorzenie długów i zawarcie układu z wierzycielami. Sąd Okręgowy w Rzeszowie odmówił jednak zatwierdzenia postępowania. Wątpliwości dotyczyły tego, czy SPZOZ – podobnie jak przedsiębiorstwo – może korzystać z prawa restrukturyzacyjnego. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Na jego decyzję czekały też inne sądy rozpatrujące wnioski zadłużonych szpitali.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny












