Iga Świątek poznała już swoje rywalki w drodze do finału French Open. Polka powalczy o piąty w karierze końcowy triumf na kortach Rolanda Garrosa w Paryżu. I trzeba przyznać, że łatwo nie będzie. Już w trzeciej rundzie 24-latka może trafić na Jelenę Ostapenko. Z Aryną Sabalenką jednak może zmierzyć się dopiero w finale.

Fot. Ciro De Luca / REUTERS

W czwartek 21 maja odbyło się losowanie głównej drabinki Roland Garros 2026. Swoich przeciwników na paryskich kortach poznali reprezentanci i reprezentantki Polski w składzie: Hubert Hurkacz, Kamil Majchrzak, Magda Linette, Magdalena Fręch, Maja Chwalińska i Iga Świątek. Nie ma co ukrywać, że największe nadzieje na sukces polscy kibice wiążą z tą ostatnią zawodniczką. Trzecia rakieta świata bowiem czterokrotnie w swojej karierze sięgała po wielkoszlemowe trofeum w stolicy Francji.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Świątek zresztą przez większość turnieju w Rzymie, także rozgrywanym na mączce, czuła się jak ryba w wodzie. Pokonała ją dopiero Elina Switolina w meczu półfinałowym. W grze naszej tenisistki czuć było jednak wyraźną poprawę względem poprzednich miesięcy. Teraz trzeba to przełożyć na ulubione korty 24-latki.