21 maja 2026, 13:59
Otoczenie prezydenta zapowiada, że Karol Nawrocki nie powiedział jeszcze ostatniego słowa ws. odrzuconego przez Senat referendum. - W swoim czasie wszystko powiemy. Będzie to na pewno koordynował i pan minister Szefernaker, i minister Bogucki - powiedział Marcin Przydacz.
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz pytany w czwartek w Telewizji Republika, czy prezydent jest rozczarowany decyzją Senatu, stwierdził, że rozczarowani wynikiem głosowania są przede wszystkim Polacy. - Polacy, myślę, że w dużej mierze oczekiwaliby takiej możliwości wypowiedzenia się w referendum: czy jesteś za, czy przeciw polityce klimatycznej - ocenił.
Dopytywany, czy KPRP ma przygotowany "plan B", oświadczył, że tak, ponieważ prezydenccy ministrowie przewidywali taką możliwość, iż senatorowie nie wyrażą zgody na referendum. - Nie jesteśmy zaskoczeni, mamy tutaj kolejne plany - podkreślił Przydacz.













