Prezydent rozmawiał z wicepremierem na temat obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Karol Nawrocki oczekuje współpracy z rządem. Z ostatnich doniesień wynika, że Stany Zjednoczone wycofują część żołnierzy i zmniejszają rangę dowództwa wojsk w Europie.

Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w piątek z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem sztabu generalnego gen. Wiesławem Kukułą. "Prezydent wyraźnie podkreślił, że proces zwiększania obecności wojsk USA w Polsce należy wspierać i oczekuje w tej kwestii współpracy ze strony wszystkich ośrodków władzy" - poinformował szef BBN Bartosz Grodecki.

Grodecki przekazał, że "głównym tematem rozmowy były kwestie bezpieczeństwa naszego regionu ze szczególnym uwzględnieniem obecności wojsk amerykańskich w Polsce". Dodał, że stacjonowanie w Polsce amerykańskich żołnierzy "wzmacnia wschodnią flankę NATO, a także podnosi poziom bezpieczeństwa i odstraszania".

Na temat zmian dotyczących obecności amerykańskich żołnierzy w Europie mówiła też w Programie Trzecim Polskiego Radia doradczyni prezydenta Barbara Socha. - Szczegółowe informacje posiada Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Natomiast z tego, co możemy powiedzieć publicznie, sprawa wygląda w moim przekonaniu dosyć niepokojąco - stwierdziła Socha w odpowiedzi na pytanie, czy do Kancelarii Prezydenta dotarły precyzyjne informacje dotyczące amerykańskich wojsk w Polsce.