13 maja 2026, 20:34
Nawrocki, komentując wyjazd Zbigniewa Ziobry z Węgier, stwierdził, że gdy dzieją się ważne rzeczy dla Polski, inni zajmują się prywatnym życiem człowieka, który wyjechał do USA i wypełnił formularz.
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl
Prezydent Karol Nawrocki został zapytany na konferencji w Bukareszcie, czy obecność Ziobry w Stanach Zjednoczonych może mieć negatywny wpływ na relacje polsko-amerykańskie i czy był on w jakikolwiek sposób zaangażowany w to, że były minister sprawiedliwości znalazł się w USA.
Prezydent podkreślił, że jest to problem, w który nie powinno się zagłębiać w towarzystwie zagranicznych gości. Oświadczył również, że nie wyobraża sobie, że ta sytuacja "w jakikolwiek sposób mogłaby wpłynąć na relacje polsko-amerykańskie". - Zarówno ja, jak i prezydent Donald Trump jesteśmy poważnymi przywódcami swoich państw i wiemy, co jest ważne - zapewnił.










