Petr Vlachovsky został przyłapany przez czeską policję na posiadaniu intymnych nagrań zawodniczek z szatni 1. FC Slovacko, którego to zespołu był trenerem. Później w sądzie zapadł wyrok skazujący, obejmujący zakaz pracy szkoleniowej na terenie Czech. Jednak sprawą zajęła się UEFA, znacznie zaostrzając karę dla Vlachovsky'ego.
zrzut ekranu
Petr Vlachovsky przez kilka lat pracy w czeskim 1. FC Slovacko potajemnie nagrywał piłkarki w szatni i pod prysznicami - odkryła to policja, monitorując użytkowników serwisu do publikacji nielegalnych treści pornograficznych. Jesienią 2023 r. doszło do przeszukania, podczas którego na jaw wyszła jeszcze mroczniejsza prawda.
Zobacz wideo Tak Polacy bawili się na pożegnaniu Lewandowskiego
Petr Vlachovsky potajemnie nagrywał zawodniczki w szatni. A to nie było wszystko










