Zmarł Mariusz N., jedyny skazany, który w sprawie z Malawy pozostał w więzieniu, choć reszta współsprawców została uniewinniona. Śmierć zamyka drogę do zmiany wyroku.
47-letni Mariusz N. zmarł w szpitalu w Lesku po tygodniowym pobycie na oddziale intensywnej terapii. Odbywał karę w zakładzie karnym w Uhercach Mineralnych. Przyczyny śmierci nie są jeszcze znane. Przez kilka lat mężczyzna wraz z Franciszkiem K., Andrzejem M., Franciszkiem D. i Grzegorzem D. byli bohaterami jednej z głośniejszych spraw o molestowanie seksualne.
Afera wybuchła w 2018 roku. W Malawie pięciu dorosłych mężczyzn przez kilka lat miało wykorzystywać seksualnie nieletnią Basię (imię zmienione). Sprawa zaczęła się od sygnałów m.in. z rodziny zastępczej, w której dziewczynka przebywała, oraz anonimowego listu podpisanego nazwiskiem nieżyjącej kobiety. Autorka listu twierdziła, że Mariusz N. i kilku jego znajomych spod miejscowego sklepu – w tym właściciel – molestują i gwałcą jego przyrodnią siostrę. Miało się to dziać w latach 2011–2017.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.










