W tym roku nie zostanie przyznany tytuł Honorowego Obywatela Miasta - informuje biuro prasowe kaliskiego urzędu miasta. Nie podaje jednak przyczyn. Radni ujawniają, że chodzi o przeszłość kandydata i obciążające dokumenty z IPN.
W Kaliszu rządzi PiS z ugrupowaniem prezydenta, współpracującym z działaczami Konfederacji. Według opozycyjnych radnych KO, prezydent stał się ostrożny w sprawie tytułu Honorowego Obywatela po wcześniejszych, niefortunnych doświadczeniach z nadaniem nazwy jednej z ulic imieniem jego dziadka.
Prezydent Kalisza Krystian Kinastowski bardzo chciał, by jedna z ulic w mieście nosiła imię jego dziadka, Henryka Kinastowskiego. Prezydent z zawodu jest architektem; jego dziadek w czasach PRL był prezesem państwowej firmy budowlanej. Nazywano go powojennym budowniczym miasta.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










