Ponoć się pogodziliśmy i stanowimy dwa płuca partii. A to była jakaś antyteza przekazu prezesa - słyszę. Po ostatnim spotkaniu zarządu świętokrzyskiego PiS konflikt wybuchł na nowo.

List, który dotarł od "Wyborczej" jest anonimowy, ale pochodzi od osoby dobrze zorientowanej w realiach świętokrzyskiego PiS. Opowiada o ostatnim zarządzie okręgowym partii:

"Zamiast dyskutować, jak poprawiać spadające sondaże i znaleźć sposoby na zwycięstwo PiS za rok, praktycznie całe obrady poświęcono Facebookowi. A dokładnie, kto kogo lajkuje w gronie działaczy i sympatyków, kogo lajkować można, a kogo lajkować nie wolno. Kogo oznaczać przy swoich postach można, a przy kim jest zakaz na taką czynność".

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny