Był o krok od tego, by zostać wuefistą w szkole, a teraz - niespełna cztery miesiące po niespodziewanym debiucie w roli pierwszego trenera - może wygrać Ligę Mistrzów. 30-letni Kamil Nalepka, który jest też statystykiem w reprezentacji Polski, zdobył niedawno z siatkarzami PGE Projektu Warszawa brąz w PlusLidze. A w odnoszeniu sukcesów nie przeszkadza mu to, że jest młodszy od połowy drużyny.

Kamil Nalepka dotychczas zawsze stał w cieniu. Czy to jako statystyk reprezentacji Polski, którym jest od czterech lat, czy jako drugi trener, którym był ponad sześć lat. W jego planach było oczywiście spróbowanie kiedyś sił w roli głównego szkoleniowca. Los sprawił, że znalazł się na pierwszym planie znacznie wcześniej niż zakładał. I jak na razie ani on, ani władze Projektu Warszawa nie mogą narzekać na efekty. A wielu znacznie bardziej doświadczonych trenerów może tylko o takich pomarzyć.