Do tragedii doszło w pobliżu wyspy Alimathaa, w podwodnych jaskiniach atolu Vaavu, na głębokości około pięćdziesięciu metrów.
Według informacji przekazanych przez policję malediwską, zaginięcie zgłoszono 14 maja. Do tej pory służby odnalazły tylko jedno ciało. Pozostałe cztery osoby prawdopodobnie utknęły w jaskini. Według sił zbrojnych Malediwów, operacja wydobywania ciał jest bardzo ryzykowna z powodu złej pogody. Na miejscu pracują nurkowie wspomagani przez specjalistyczny sprzęt Straży Przybrzeżnej.
Wszystkie ofiary pochodzą z Włoch. Nie wiadomo, dlaczego zginęły. Zła pogoda jest jedną z hipotez, przytaczanych we włoskich mediach: kilkanaście godzin przed zanurzeniem się ogłoszono "żółty stan zagrożenie meteorologicznego". Możliwe, że poruszone fale wzburzyły piasek, co ograniczyło widoczność, a przy słabym świetle płetwonurkowie stracili orientację i skończył im się tlen, zanim zdołali odnaleźć drogę wyjścia.
skrót wydarzeń piątku
kalendarium










