Tygodnik "Piłka Nożna" wyszedł z inicjatywą utworzenia muzeum polskiego futbolu. Jeśli nie miałaby to być kolejna placówka manipulująca naszą historią, organizatorzy musieliby uwzględnić kilka kłopotliwych kwestii, a kilka rozstrzygnąć.

Gdy gra w piłkę nożną zaczęła zdobywać popularność i upowszechniać się poza Wyspami Brytyjskimi, Polska nie istniała jako państwo. Wynika stąd dylemat: jakie i które formy aktywności piłkarskiej będą brane pod uwagę w ewentualnym muzeum i według jakiego kryterium: terytorialnego, etnicznego, państwowego? Co oznacza określenie „polska drużyna piłkarska", „polski piłkarz", „polskie piłkarstwo"?

Pierwsza kwestia do uwzględnienia: nowy sport dotarł na ziemie polskie, jakkolwiek je zakreślimy, z opóźnieniem, bo z Wysp Brytyjskich musiał przewędrować przez niemal całą Europę. Pierwsze polskie kluby, jakkolwiek je wyselekcjonujemy, powstawały później niż ich europejskie odpowiedniki, polskie piłkarstwo ma więc krótszą historię i należy powstrzymać się od wydłużania jej na siłę.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.