W noc poślubną żona wyrzuciła go za drzwi. Hollywoodzki amant szczęście odnalazł u boku Polki

15 maja 2026, 16:28

Żył 31 lat, grał jeszcze krócej, ale do historii przeszedł jako pierwszy amant Hollywood i jeden z największych aktorów kina niemego. Dla Rudolpha Valentino kobiety traciły głowę, a o jego romansach z gwiazdami, w tym z pochodzącą z Polski Polą Negri, rozpisywały się gazety. Zanim jednak odniósł sukces, mierzył się nie tylko z biedą, lecz także z bezdomnością.

Rudolph Valentino, AF Archive/Mary Evans Picture Library/East News

Gdy w 1913 roku oznajmił matce, że opuszcza Włochy i wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu lepszego życia, miał zaledwie 18 lat i tylko kilka dolarów w portfelu. Rodolfo Alfonso Raffaelo Pierre Filibert Guglielmi di Valentina d'Antonguolla (bo tak brzmiały jego wszystkie imiona i nazwisko) co prawda kilka lat wcześniej po śmierci ojca odziedziczył spory majątek, ale roztrwonił go na dalekie podróże i kobiety. Za oceanem początkowo wcale mu się nie wiodło. Najpierw zarabiał na chleb jako pomywacz, potem był ogrodnikiem, kelnerem, aż w końcu został... żigolakiem. Zarabiał niewiele, nie wystarczało mu nawet na wynajęcie skromnego pokoju, więc w pogodne noce zwykle nocował w Central Parku.