Żył 31 lat, grał jeszcze krócej, ale do historii przeszedł jako pierwszy amant Hollywood i jeden z największych aktorów kina niemego. Dla Rudolpha Valentino kobiety traciły głowę, a o jego romansach z gwiazdami, w tym z pochodzącą z Polski Polą Negri, rozpisywały się gazety. Zanim jednak odniósł sukces, mierzył się nie tylko z biedą, lecz także z bezdomnością.