Marka Black Badge pojawiła się na wyjątkowych wersjach wybranych modeli Rolls-Royce'a równo 10 lat temu. Jest dużym sukcesem handlowym i wizerunkowym firmy z Goodwood;
Z okazji okrągłej rocznicy postanowiłem wybrać się Rolls-Royce'em Black Badge Spectre w nietypową podróż. Pokonałem niż odcinek trasy Via Baltica, który prowadzi z Warszawy aż do Rygi;
Black Badge Spectre ma elektryczny napęd o mocy 659 KM i momencie obrotowym 1075 Nm. To pozwala na przyspieszenie do setki w 4,3 sek., mimo masy własnej 2,9 tony i długości niemal 5,5 m;
Dwie ciekawostki na temat Spectre: ten model ma najdłuższe drzwi ze wszystkich samochodów osobowych, mierzą 1,5 m. Za przyjemność jazdy majestatycznym coupe trzeba zapłacić w Polsce około 2,5 mln zł, chociaż nikt nie lubi o tym rozmawiać.
Czy można sobie wyobrazić mniej odpowiedni samochód na wyprawę na wschód Europy? Pojechałem tam elektrycznym Rolls-Royce'em za 2,5 mln zł, o długości 5,5 m i masie trzech ton. Jeśli wierzyć miejskim legendom litewskie i łotewskie drogi są w fatalnym stanie, lokalni kierowcy jeżdżą jak szaleńcy, a ładowarki dla elektryków stanowią rzadkość. To brzmi jak wyzwanie. Nigdy wcześniej nie byłem na Litwie ani w Łotwie, natomiast wiem, że teoria nie zawsze ma wiele wspólnego z praktyką. Poza tym od lat fascynowała mnie trasa, która tam prowadzi: Via Baltica. Ma bardzo romantyczną nazwę, ale przede wszystkim, ilekroć o niej piszemy, cieszy się wyjątkowym zainteresowaniem czytelników. Niedawno nadarzyła się idealna okazja, żeby sprawdzić, dlaczego tak jest.






