Fabuła może wydawać się nieskomplikowana, ale to tylko pozory. Główny bohater to postać niemal dickensowska.

Scenariusz tego filmu jest bardzo przebiegły, że w finale poczułam się przez twórców wyrolowana. W życiu za tym uczuciem nie przepadam. W kinie czasem bardzo mi go brakuje. Pewnie dlatego "Zły panicz" (chyba jedno z najgorszych tłumaczeń tytułu, jakie widziałam, koreański oznacza "Szlachcica") to mój ulubiony film 2023 roku. Teraz już dostępny w Polsce.

Fabuła może wydawać się nieskomplikowana, ale to pozory. Główny bohater to postać niemal dickensowska. Marco jest pół-Filipińczykiem, pół-Koreańczykiem. Mieszka w filipińskich slumsach z ciężko chorą matką, przyjaźni się z dyrektorem sierocińca dla takich jak on, pogardliwie nazywanych "mieszańcami". Ojca nie zna, ale nie traci nadziei, że go kiedyś odnajdzie. Na utrzymanie zarabia nielegalnym boksem i drobnymi przestępstwami.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium