W ostatniej dekadzie lodowiec spływający w pobliżu Polskiej Stacji Polarnej na Spitsbergenie cofnął się o przeszło kilometr - opowiada "Wyborczej" dr Bartłomiej Luks, naukowiec, któremu z powodu braku śniegu w tym roku po raz pierwszy nie udało się dotrzeć do naszej stacji.
Dr Bartłomiej Luks (ur. 1981 r.) jest polarnikiem, bada lód i śnieg (kriosferę). Jego głównym poligonem badawczym jest archipelag Svalbard, zwłaszcza okolice Polskiej Stacji Polarnej leżącej we fiordzie Hornsund na południowym Spitsbergenie. Pracuje w Instytucie Geofizyki (IGF) PAN w Warszawie.
Poznaliśmy się w Hornsundzie w 2014 r. Teraz rozmawialiśmy podczas dorocznego zgromadzenia Europejskiej Unii Nauk o Ziemi, odbywającego się w Wiedniu. Dr Luks spotkał się tam ze współpracownikami z kierowanego przez siebie międzynarodowego projektu LIQUIDICE (ang. płynny lód), finansowanego z unijnych funduszy Horyzont Europa.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium











