Iga Świątek walczyła o swoje czwarte w karierze końcowe zwycięstwo w turnieju WTA 1000 w Rzymie. Polka nie awansowała do finału po porażce z Eliną Switoliną. W efekcie nie zmniejszyła strat do Jeleny Rybakiny.
Fot. REUTERS/Ciro De Luca
Iga Świątek do półfinału jak burza przeszła przez turniej WTA 1000 w Rzymie. Polka paradoksalnie największe problemy miała w premierowym starciu z Caty McNally, przegrywając z nią jednego seta. Elisabetta Cocciaretto, Naomi Osaka i Jessica Pegula z kolei przegrały wysoko i zasłużenie.
Zobacz wideo Sport.pl PLUS
Świątek nie odrobi znów strat do Rybakiny
















