Mężczyzna przyznał, że podjął 'pochopną decyzję', zostawiając swojego syna na japońskiej górze i stwierdził, że 'głęboko tego żałuje'. Siedmiolatek przez około trzy godziny siedział sam na ławce, a gdyby nie interwencja pracowników schroniska i policji, dziecko spędziłoby tam jeszcze co najmniej siedem i pół godziny - podaje 'Japan Today'.

Boy, seven, had complained of feeling tired so father left him with snacks and a soft drink and continued his climb

- Poczekam tutaj na tatę - stwierdził chłopiec samotnie siedzący na ławce na wysokości ok. 2500 m n.p.m., gdy zaopiekował się nim pracownik pobliskiego schroniska.