Policyjne systemy nie były w stanie wykryć bezzałogowca, który przelatywał nad lotniskiem w Hanowerze.

Niemieccy śledczy twierdzą, że drony, które pojawiły się na lotnisku, były 'koordynowane i kontrolowane przez doświadczony zespół'. Jego plan pokrzyżował jednak niesprawny…

Policyjne systemy nie były w stanie wykryć bezzałogowca, który przelatywał nad lotniskiem w Hanowerze.