Marek Rusek-Wolski, który jeździł z pomocą do mieszkańców wschodniej Ukrainy, zginął w wyniku ataku rosyjskiego drona. - Ciężko jest przeprowadzać ewakuację, gdy ciągle słychać drony. Trzeba to robić etapami, czekać, aż niebo ucichnie - relacjonował w jednym z ostatnich wpisów.

- Polski wolontariusz zginął w Ukrainie w wyniku rosyjskich działań zbrojnych - poinformował rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór w rozmowie z PAP.…

Marek Rusek-Wolski, który jeździł z pomocą do mieszkańców wschodniej Ukrainy, zginął w wyniku ataku rosyjskiego drona. - Ciężko jest przeprowadzać ewakuację, gdy ciągle słychać…