Tak źle dawno nie było. Wysokie temperatury i susza przyczyniły się do poważnego kryzysu energetycznego na południu Europy. Rumuński premier zaapelował do największych firm w kraju o oszczędzanie energii. Na apel odpowiedziały m.in. Dacia i Ford, które tymczasowo wstrzymały produkcję samochodów w zakładach w Miovenii i Craiova. Podobna sytuacja występuje na Węgrzech, gdzie działają m.in. Audi, Bosch, CATL, Mercedes i Suzuki.

Krajina čelí problémom s dodávkami elektriny.

Dacia und Ford stoppen ihre Fertigung bis 19. August. Wegen Dürre und Niedrigwasser fehlen Stromkapazitäten, die Regierung ruft zum Energiesparen auf.