- Zdarza się, że wyroki sądowe są wydawane, ale potem nie są realizowane. Sąd stwierdza, że ojciec może widzieć się z dzieckiem w określonych ramach, ale o wyznaczonej godzinie spotkania drzwi się nie otwierają, domofon nie jest odbierany, telefon nie działa. Nie egzekwuje się postanowień sądów - mówi Marta Kawalec, autorka książki 'Nosorożec. O ojcach walczących o relacje z dziećmi'.

Wiedziałem, że próby wytłumaczenia, że 'jeszcze godzinka i przejdziesz to', nie mają sensu. Że to ja chcę się czymś zająć, a to nie o mnie tu chodzi. Musiałem sobie przypominać:…

- Zdarza się, że wyroki sądowe są wydawane, ale potem nie są realizowane. Sąd stwierdza, że ojciec może widzieć się z dzieckiem w określonych ramach, ale o wyznaczonej godzinie…