Od dziesięciu lat był wicedyrektorem w urzędzie marszałkowskim w Gdańsku. Teraz jest podejrzany o posiadanie pornografii z udziałem dzieci. Mówi o przypadku, zaczepkach i utracie kontroli. Czy prokuratura uwierzy?

Przez lata pracował na kierowniczym stanowisku w urzędzie marszałkowskim w Gdańsku. Nic nie wskazywało, że jego nazwisko może pojawić się w śledztwie dotyczącym materiałów…

Od dziesięciu lat był wicedyrektorem w urzędzie marszałkowskim w Gdańsku. Teraz jest podejrzany o posiadanie pornografii z udziałem dzieci. Mówi o przypadku, zaczepkach i utracie…