Referendum w Krakowie to kubeł zimnej wody dla wielu prezydentów w Polsce. Przekonanie, że skoro się nim już jest, to złapało się pana Boga za nogi i nie trzeba się już niczym przejmować, właśnie prysło. Rządzącym nigdy dość lekcji pokory - mówi prof. Jarosław Flis, socjolog i komentator polityczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Referendum w Krakowie nie jest wyłącznie sporem o Aleksandra Miszalskiego. Stało się testem politycznej metody, która może przenieść walkę o władzę w Polsce na nowy poziom.

Widać wyraźnie, jak potężna była mobilizacja krakowskiej prawicy, oczywiście pod przykrywką inicjatywy obywatelskiej - komentuje poseł KO Dominik Jaśkowiec.

Referendum w Krakowie to kubeł zimnej wody dla wielu prezydentów w Polsce. Przekonanie, że skoro się nim już jest, to złapało się pana Boga za nogi i nie trzeba się już niczym…

- Demokracja samorządowa polega właśnie na tym, że to mieszkańcy mają ostatnie słowo - stwierdził Aleksander Miszalski. Dotychczasowy prezydent Krakowa został odwołany w wyniku…

Referendum w Krakowie to kubeł zimnej wody dla wielu prezydentów w Polsce. Przekonanie, że skoro się nim już jest, to złapało się pana Boga za nogi i nie trzeba się już niczym…

Referendum w Krakowie to kubeł zimnej wody dla wielu prezydentów w Polsce. Przekonanie, że skoro się nim już jest, to złapało się pana Boga za nogi i nie trzeba się już niczym…