Przy wyjeździe z Camp Nou czekały tłumy. Policja próbowała nad nim zapanować, ale kibice przejęli ulicę. Biegli obok auta, machali flagami, krzyczeli nazwisko kapitana reprezentacji Polski, próbowali zatrzymać samochód choćby na chwilę. I właśnie wtedy najlepiej było widać, kim Robert Lewandowski przez te cztery lata stał się dla całej Katalonii - pisze z Barcelony Dominik Wardzichowski, korespondent Sport.pl

W sobotę Robert Lewandowski poinformował oficjalnie w mediach społecznościowych o swoim odejściu z FC Barcelony. Przed nim dwa ostatnie spotkania w barwach 'Dumy Katalonii'. W…

Niedzielny wieczór na Camp Nou będzie należał do jednego człowieka. Jak dowiedział się Sport.pl, FC Barcelona szykuje Polakowi wielkie pożegnanie tuż po meczu z Betisem. Szczegóły…