10 września 2026, 13:01
Telewizji Republika udało się w zawrotnym tempie zebrać dwa miliony złotych na opłatę koncesyjną. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji twierdzi jednak, że zaległości stacji nadal są nieuregulowane.
Fot. Republika / kadr z programu
2 września Telewizja Republika ogłosiła zbiórkę na uregulowanie opłaty za koncesję naziemną. "Czasu mamy mało jak nigdy, a kwota do zebrania jest ogromna. Tylko od państwa zależy, czy w ciągu kilku dni uda się ten transfer zrealizować, czy zgodnie z zapowiedzią władzy wyłączą sygnał i odbiorą koncesję Telewizji Republika" - mówił Miłosz Kłeczek w programie "Wysokie Napięcie".
Rekordowa zbiórka Republiki. Telewizja świętowała sukcesTermin uregulowania kolejnych opłat związanych z koncesją minął 1 września. Stacja powinna wpłacić do tego czasu łącznie 2,04 miliona złotych. Na tę kwotę składa się 1,78 mln zł rocznej raty za koncesję oraz 258,5 tys. opłaty prolongacyjnej. Portal Wirtualne Media podał, że KRRiT planowała wysłanie nadawcy wezwania do zapłaty.Po pięciu dniach zbiórki stacja zebrała zaledwie sześć procent potrzebnej kwoty. Sytuacja wyglądała poważnie, stąd nowe pomysły Republiki, jak zachęcić widzów do wpłat. Na antenie można było obejrzeć wydanie specjalne programu Kłeczka, który odwiedzili inni czołowi pracownicy medium. Republika zachęcała także widzów do przychodzenia do studia, a nawet zamówiono dla nich pizzę.Wskaźnik wpłat poszybował w górę natychmiast. W rekordowe dziewięć godzin stacja Sakiewicza uzbierała prawie dwa miliony złotych na uregulowanie płatności za koncesję. Dokonano prawie 30 tysięcy wpłat. "Republika ma najwspanialszych widzów na świecie" - pisał Sakiewicz na portalu X.KRRiT twierdzi, że Republika nadal nie uregulowała całej kwoty za koncesjęChociaż Republika hucznie świętowała sukces na antenie i odhaczyła wygraną bitwę w "wojnie o wolne media", okazuje się, że dwa miliony ze zbiórki nie wystarczyły na uregulowanie zaległości w KRRiT. Rzeczniczka regulatora Anna Ostrowska przypomina w rozmowie z portalem Wirtualne Media, że główna wpłata od Republiki trafiła na konto KRRiT po terminie, który upłynął 1 września.Ostrowska tłumaczy, że po przekroczeniu terminu naliczono odsetki od 2 września do 2024 roku do 7 września 2026 roku, które wyniosły ponad 450 tysięcy złotych. Z opóźnieniem wpłat wiązało się także wygaśnięcie z mocy prawa opłaty prolongacyjnej. Zatem z wpłaconych 2,047 mln zł na koncesję, KRRiT zaliczyła 1 634 572,59 zł, a na odsetki 412 740,51 zł - czytamy w artykule Wirtualnych Mediów.









