6 września 2026, 09:37
W Saksonii-Anhalcie rozpoczęły się w niedzielę wybory do parlamentu tego niemieckiego kraju związkowego. Mogą wstrząsnąć rządem Friedricha Merza, mogą wpłynąć na politykę całego kraju. Za dwa tygodnie głosowanie odbędzie się w Berlinie oraz Meklemburgii-Pomorzu Przednim.
Fot. REUTERS/Fabrizio Bensch
Lokale wyborcze w położonej na wschodzie Niemiec Saksonii-Anhalcie otwarto o godz. 8.00. Głosowanie potrwa do godz. 18.00 Pierwsze cząstkowe wyniki powinny spłynąć jeszcze przed godz. 19.00.
Z opublikowanego w czwartek sondażu ośrodka Forschungsgruppe Wahlen wynika, że AfD może liczyć w niedzielę na wynik na poziomie około 41 proc. Miejsce w parlamencie w Magdeburgu może się też znaleźć dla rządzącej Saksonią-Anhaltem nieprzerwanie od 2002 r. chadeckiej CDU (23 proc.), Lewicy (11 proc.), socjaldemokratycznej SPD (8,5 proc.) oraz Zielonych (6 proc.).














