- Uważam, że była ona zbyt wysoka - tak o kwocie, jaką zapłacono za Jakuba Kamińskego, mówił portugalski dziennikarz Bruno Francisco. Polak kosztował Benficę Lizbona aż 20 mln euro. Mimo to od początku sezonu gra bardzo mało. Dlaczego tak się dzieje? Jak twierdził Francisco, klub w ten sposób "chroni jego wizerunek". Nie miał też zbyt optymistycznych przewidywań co do najbliższej przyszłości 24-latka.
Fot. REUTERS/Russell Cheyne
Jakub Kamiński z pewnością nie tak wyobrażał sobie początek przygody z Benficą Lizbona. Reprezentant Polski w podstawowym składzie swojej nowej ekipy wyszedł zaledwie dwa razy w spotkaniach z FC Sankt Gallen w el. Ligi Europy. W kolejnych - z Hearts i Aarhus - jedynie wchodził z ławki na ostatnie minuty, a w lidze portugalskiej nawet nie zadebiutował. Rozczarowany takim obrotem spraw jest nie tylko Kamiński. Na transfer zaczynają narzekać również sami Portugalczycy.
Zobacz wideo Lewandowski pożałuje przeprowadzki do MLS? Citko: To ryzykowny krok
Gorzkie słowa o Kamińskim. "Nie będzie podstawowym zawodnikiem Benfiki"






