Kłamstwo potrafi przekonać też inteligentnych. Czemu dajemy się mu zwieść? Mózg skrywa odpowiedź

30 sierpnia 2026, 14:43

Choć chciałoby się, żeby inteligencja chroniła przed wiarą w kłamstwa, w rzeczywistości czasem to właśnie ona pozwala nam lepiej je uzasadnić. Nawet myśląc krytycznie i mając silną intuicję, można nie być świadomym, że zostało się oszukanym. Z czego wynika ten paradoks i jakie mechanizmy się za nim kryją? Odpowiedź jest prostsza, niż mogłoby się wydawać.

Engin Akyurt / Pexels

Można mieć doskonałą intuicję i być wyćwiczonym w analizowaniu faktów, a jednocześnie uwierzyć w coś, co obok prawdy nawet nie stało. Inteligencja wcale nie działa jak tarcza na kłamstwa - nie dość, że niekiedy w ogóle nie pomaga ich dostrzec, to jeszcze zdarza się, że znajduje dla nich sensowne uzasadnienie. Neuropsycholożka, filozofka i prawniczka Shermin Kruse, choć uważa się za osobę bystrą, a lata pracy w zawodzie przygotowały ją na różne okoliczności, przyznaje, że nadal zdarzają się sytuacje, w których wierzy w fałszywe informacje wbrew temu, co sugeruje jej intuicja. W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się dzieje, zaczęła zgłębiać tajniki funkcjonowania ludzkiego mózgu. Swoimi spostrzeżeniami podzieliła się na łamach portalu Psychology Today.