29 sierpnia 2026, 10:46

Na drodze ekspresowej S1 pod Bielskiem-Białą pękła dylatacja. Drogowcy zamknęli zatem jeden z pasów ruchu, przez co pojawiły się utrudnienia w ruchu i korki. Problem trwa już od kilku miesięcy. Kiedy element zostanie wymieniony i dlaczego to musi trwać tak długo?

Tablica, Fot. Pawe? Sowa / Agencja Wyborcza.pl

roga ekspresowa S1 od kilku miesięcy ma poważny problem. Przed węzłem Mikuszowice w Bielsku-Białej na jezdni prowadzącej w kierunku Żywca doszło do pęknięcia urządzenia dylatacyjnego. Fakt ten uniemożliwia bezpieczny przejazd, dlatego GDDKiA zdecydowała się na zamknięcie jednego z pasów ruchu. To niestety tworzy w tym miejscu potężne korki.

Zobacz wideo Wjechała na ekspresówkę pod prąd. Odpowie przed sądem