29 sierpnia 2026, 09:05

- Doniesienia, że Kreml mógłby sięgnąć po taktyczną broń jądrową, to retoryka mająca zastraszyć Zachód - powiedział Thomas Wright, były dyrektor ds. planowania strategicznego w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA. Zaznaczył jednak, że nie należy lekceważyć zagrożenia eskalacją przeciwko NATO.

Fot. REUTERS/Gavriil Grigorov

Wright skomentował w ten sposób ostatnie doniesienia Bloomberga o rosnącej skłonności Rosji do użycia broni jądrowej. Agencja podała, powołując się na rosyjskie źródła, że Moskwa przygotowuje się do eskalacji ataków na Ukrainę, a wśród rosyjskich elit rośnie poparcie dla użycia taktycznej broni atomowej.

- Rosjanie przekazali Bloombergowi w Moskwie, że jest taka możliwość, bo chcieli nas zaniepokoić, wywołać obawę, że sytuacja wymknie się spod kontroli - ocenił Wright w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Dodał, że sam uważa to za mało prawdopodobne.